Świt Intymności
Pierwsze promienie słońca delikatnie przebijały się przez lekko uchylone zasłony, malując na ścianach sypialni złociste smugi. Ciepłe światło powoli rozlewało się po pomieszczeniu, oświetlając łóżko, na którym leżała para. Ich ciała, wciąż owinięte w satynową pościel, były splecione w luźnym uścisku. Ona, z głową opartą na jego ramieniu, przeciągnęła się leniwie, a jej długie, kasztanowe włosy rozsypały się po poduszce. On, z dłonią spoczywającą na jej biodrze, wpatrywał się w sufit, jakby tam szukał odpowiedzi na niewypowiedziane myśli. Powietrze...