Wampirza Pętla: Absolutne Posłuszeństwo
Pokój tonął w mroku, rozświetlonym jedynie bladym światłem księżyca, które sączyło się przez wąskie, zakurzone okno. Meble, ciężkie i staromodne, wydawały się być świadkami setek podobnych scen, a ich cienie tańczyły na ścianach, tworząc niepokojące wzory. W centrum pomieszczenia znajdowało się masywne łoże z baldachimem, na którym leżała ona - kobieta o długich, czarnych włosach rozsypanych na poduszce. Jej oczy były zamknięte, a ciało napięte, jakby przygotowane na to, co miało nadejść. Nad nią stał On - wampir o...