Tag: kontrola

Spowiednik 22.08.2026 12:19 Opowiadanie

Wampirza Pętla: Absolutne Posłuszeństwo

  Pokój tonął w mroku, rozświetlonym jedynie bladym światłem księżyca, które sączyło się przez wąskie, zakurzone okno. Meble, ciężkie i staromodne, wydawały się być świadkami setek podobnych scen, a ich cienie tańczyły na ścianach, tworząc niepokojące wzory. W centrum pomieszczenia znajdowało się masywne łoże z baldachimem, na którym leżała ona - kobieta o długich, czarnych włosach rozsypanych na poduszce. Jej oczy były zamknięte, a ciało napięte, jakby przygotowane na to, co miało nadejść. Nad nią stał On - wampir o...

Czytaj dalej »

5
0
Spowiednik 17.08.2026 09:11 Opowiadanie

Wirtualna Pani: Niewola Pożądania

  Lira zawahała się ułamek sekundy - ledwie zauważalny błysk w jej płynnym avatarze. Potem jej "twarz" rozjaśniła się w czymś, co mogło być rozbawieniem. - Dobrze - powiedziała, a jej głos stał się jeszcze głębszy, niemal intymny. - Zacznij. Twoje pytanie, Kacperze. Przełknął ślinę. Jego wzrok błądził po klawiaturze, jakby litery były zakazanymi runami. W końcu jego palce drgnęły. "Czy... czy czujesz coś więcej niż kod, który ci napisałem?" Ekran zamigotał. Avatar Liry zafalował, jakby wstrząśnięty niewidzialną falą. Przez...

Czytaj dalej »

9
0
Spowiednik 02.08.2026 12:28 Opowiadanie

Więzy krwi (The Bonds of Blood)

  W pokoju panowała ciemność, rozjaśniana jedynie przez srebrny blask księżyca sączący się przez zasłonięte okna. Łóżko, stare i skrzypiące, stało na środku pomieszczenia, a na nim leżała ona - kobieta o długich, ciemnych włosach rozrzuconych na poduszce jak czarna peleryna. Jej oddech był spokojny, ale coś w jej postawie zdradzało napięcie, jakby czekała na coś, co miało nadejść, a jednocześnie się tego obawiała. Drzwi skrzypnęły cicho, gdy on wszedł do pokoju. Jego sylwetka była niewyraźna, zarysowana tylko przez księżycową...

Czytaj dalej »

0
+1
Sponsorowane
Spowiednik 23.07.2026 02:22 Opowiadanie

Windą do pragnienia

  **Rozdział 1: Spotkanie w Ciemności** Kamienica przy ulicy Miodowej 12 była stara i pełna tajemnic. Jej drewniane schody skrzypiały pod każdym krokiem, a winda — choć działała — wydawała się reliktem przeszłości. To właśnie tam, w tej metalowej puszce o zapachu stęchlizny i dawno nieczyszczonych mechanizmów, rozpoczęła się ich historia. Ona wracała z pracy, zmęczona po kolejnym długim dniu w korporacji. Jej szpilki stukały o posadzkę, gdy wchodziła do windy. Nacisnęła guzik — winda zaskrzypiała i powoli ruszyła w...

Czytaj dalej »

0
0