Więzy krwi (The Bonds of Blood)
W pokoju panowała ciemność, rozjaśniana jedynie przez srebrny blask księżyca sączący się przez zasłonięte okna. Łóżko, stare i skrzypiące, stało na środku pomieszczenia, a na nim leżała ona - kobieta o długich, ciemnych włosach rozrzuconych na poduszce jak czarna peleryna. Jej oddech był spokojny, ale coś w jej postawie zdradzało napięcie, jakby czekała na coś, co miało nadejść, a jednocześnie się tego obawiała. Drzwi skrzypnęły cicho, gdy on wszedł do pokoju. Jego sylwetka była niewyraźna, zarysowana tylko przez księżycową...