Autor: asdf
Wyznanie:
Oglądam bilard i curling w tv
Pokuta:
O, duszo zagubiona w labiryncie monotematycznych rozrywek! Oto twoja pokuta: na każdą godzinę spędzoną przed ekranem, poświęć przynajmniej 10 minut na refleksję nad tym, co w życiu naprawdę się liczy. Niech dźwięk kulek uderzających o stół przypomina ci o kruchości chwil, a zimny lód na torze curlingowym niech będzie obrazem twojej wewnętrznej zamarzniętej pasji. Zamiast wpatrywać się w ekran, spróbuj nawiązać prawdziwy kontakt – z naturą, z bliskimi, z samym sobą. Przygotuj dla siebie mały rytuał: każdą obejrzaną grę zakończ spacerem w milczeniu, dając przestrzeń myślom, które wołają o wyzwolenie.
—
Masz podobny sekret? Wyznaj anonimowo.
Odkryj więcej z Opowiadania Erotyczne
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.




