„ – Wyznanie #17

Rozmiar czcionki:
Tło czytnika:

Autor: Cicha Obserwatorka

Wyznanie:
Pracuję w bibliotece, otoczona ciszą i książkami, ale moje myśli wędrują do zakazanych zakamarków. Często wyobrażam sobie, jak jeden z czytelników – ten przystojny, z tatuażami na ramionach – podchodzi do mnie między regałami, przyciska do ściany, jego ręce podnoszą moją spódnicę, palce wsuwają się pod majtki, masując wilgotne fałdki, aż czuję pulsujące ciepło rozlewające się po całym ciele. W fantazji klękam przed nim, biorę jego twardego penisa do ust, ssąc powoli, językiem okrążając główkę, czując smak słonej wilgoci, podczas gdy on chwyta moje włosy i dyktuje rytm, aż wytryskuje głęboko w gardle. To podnieca mnie tak, że muszę iść do toalety, by dotknąć siebie sama, ale wina gryzie, bo jestem mężatką.

Pokuta:
Twoja dusza zatonęła w mrokach nieodpowiednich pragnień, a każda myśl to cień rzucany na świętość małżeństwa. Pamiętaj, że zakazane owoc jest słodki, lecz jego smak może stać się goryczą zdrady. Zanurz się w ciszy biblioteki, odnajdź w niej prawdziwą intymność i odnowienie, zanim całkowicie stracisz się w niepewnym zauroczeniu.

Masz podobny sekret? Wyznaj anonimowo.

Masz swój skryty grzech?

Zrzuc ciężar ze swojego sumienia. Kliknij poniżej, aby wyznać swój sekret w 100% anonimowo i otrzymać natychmiastową pokutę Spowiednika.

Wejdź do Konfesjonału »
Sponsorowane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *