Walentynki
Anna stała przed lustrem, poprawiając czerwoną sukienkę, która opinała jej krągłości w sposób, który zawsze budził w niej pewność siebie. Był 14 lutego, Walentynki, a ona miała randkę z Markiem, mężczyzną, którego poznała miesiąc temu w kawiarni. Serce biło jej szybciej niż zwykle, wyobrażając sobie, jak wieczór może się potoczyć. Marek był przystojny, z ciemnymi włosami i uśmiechem, który sprawiał, że jej kolana miękły. Wzięła głęboki oddech i wyszła z mieszkania, kierując się do restauracji, gdzie mieli się spotkać. Na...