Сестринські бажання
Południowe słońce leniwie przesączało się przez zasłony, kładąc złote plamy na drewnianej podłodze kuchni. Anna i Marta siedziały przy stole, każda pochłonięta własnymi myślami. Atmosfera była gęsta, niemal namacalna, jakby powietrze wypełniało się niewypowiedzianymi słowami i ukrytymi pragnieniami. Marta, starsza z sióstr, krzątała się przy blacie, krojąc warzywa na sałatkę. Jej ruchy były precyzyjne, ale щось w nich zdradzało nerwowość. Anna, zamyślona, bawiła się łyżeczką, obracając ją między palcami. "Myślisz, że mama by zrozumiała?" - zapytała nagle Marta, nie odrywając...