Windą do pragnienia
**Rozdział 1: Spotkanie w Ciemności** Kamienica przy ulicy Miodowej 12 była stara i pełna tajemnic. Jej drewniane schody skrzypiały pod każdym krokiem, a winda — choć działała — wydawała się reliktem przeszłości. To właśnie tam, w tej metalowej puszce o zapachu stęchlizny i dawno nieczyszczonych mechanizmów, rozpoczęła się ich historia. Ona wracała z pracy, zmęczona po kolejnym długim dniu w korporacji. Jej szpilki stukały o posadzkę, gdy wchodziła do windy. Nacisnęła guzik — winda zaskrzypiała i powoli ruszyła w...