Das Geständnis einer Nymphomanin
Część 1: Początek głodu Siedziałam w konfesjonale, otulona ciężkim zapachem kadzidła i starego drewna. Kościół był pusty, tylko echo moich kroków odbijało się od kamiennych ścian. Byłam tu nie po raz pierwszy, ale tym razem czułam, że to będzie inne. Ksiądz po drugiej stronie kratki milczał, czekając na moje słowa. Ja zaś... ja drżałam. Nie z wyrzutów sumienia, ale z podniecenia. Moje uda zaciskały się pod czarną spódnicą, a pod bluzką sutki stwardniały, ocierając się o koronkę stanika. „Ojcze, wyspowiadam...