Rise: Moja bezwstydna historia #3
Rozdział 2: Apetyt rośnie w miarę jedzenia Po nocy u Bartka w mojej głowie otworzyła się klapka, której nie dało się już zamknąć. Zwyczajne szkolne życie, nudne lekcje i gadki rówieśników o niczym stały się dla mnie zupełnie przeźroczyste. Liczyło się tylko to, kiedy znowu poczuję to charakterystyczne, gorące napięcie w dole brzucha. Jeden chłopak szybko przestał mi wystarczać – chciałam sprawdzić, jak to jest z innymi, posmakować czegoś nowego i zobaczyć, jak daleko mogę posunąć się bez żadnych konsekwencji....