Autor: Nieśmiały Wyznanie: Od jakiegoś czasu w mojej głowie pojawia się fantazja, której nigdy nikomu nie powiedziałem. Wyobrażam sobie sytuacje, w których przejmuję pełną kontrolę – dominuję, decyduję, prowadzę. Nie chodzi tylko o seks, ale o napięcie, o moment, w którym druga osoba oddaje mi władzę i ufa bezwarunkowo. W realnym życiu jestem spokojny, raczej wycofany. A jednak w tych fantazjach czuję się silny, bezwzględny, pewny siebie. Czasem wyobrażam sobie elementy BDSM – opaskę na oczach, związane nadgarstki, szeptane polecenia....
Czytaj dalej »