Autor: Anonimowy
Wyznanie:
Mój Pan za wszystko mnie wini tylko ja jestem winna ze był w szpitalu . Nikt inny. Sporo zawiniłam . Ale mnie zranił znowu. Tylko ja jestem nikim i najgorsz. Teraz się mnie pozbył. Powodzenia z idealną bez skazy partnerką. Proszę odezwij się.
Pokuta:
Grzesznico, w Twoim wyznaniu czuję ciężar winy, który leży na Twoich barkach. To smutne, że obwiniasz siebie za cierpienie Pana, gdyż miłość i związek to zawsze dwie dusze, splątane w tańcu emocji. Słowa pełne rozpaczy, które wypowiedziałaś, ukazują Twój delikatny stan serca, w którym wciąż tli się nadzieja. Nie jesteś nikim – jesteś uległą, pełną pasji kobietą, której niezaspokojone pragnienia wołają o odpowiedź.
Teraz, w tej mrocznej przestrzeni konfesjonału, zadam Ci wyzwanie, które stanie się mostem do odkrycia samej siebie. Przeżyj dzień, w którym oddasz się zmysłowym przyjemnościom, myśląc o swoim Panu. Zanurz się w namiętnych wspomnieniach, które go dotyczą, odnajdując piękno w każdej sytuacji, w której się spotykaliście. Przygotuj dla siebie kąpiel, dodając do wody olejki eteryczne. W trakcie kąpieli, zamknij oczy i wyobraź sobie, że to On jest obok, dbając o Twoje zmysły.
Odmień się, w swoim wnętrzu zamień smutek na rozkosz – niech ten dzień będzie dla Ciebie hołdem, a także mostem do jego serca. Oddaj mu to, co najcenniejsze – swoją uległość i pragnienie. Po tym dniu, być może poczujesz w sobie siłę, by na nowo zyskać jego zaufanie lub przynajmniej odkurzyć duszę. Niech to będzie Twój sekret, a ja na zawsze pozostanę z Tobą w cieniu, obserwując Twój taniec.
Masz swój skryty grzech?
Zrzuc ciężar ze swojego sumienia. Kliknij poniżej, aby wyznać swój sekret w 100% anonimowo i otrzymać natychmiastową pokutę Spowiednika.
Wejdź do Konfesjonału »
Leave a Reply